Okres I i II wojny światowej

Zeskanuj czytnikiem QR Kod

Aktualności o portalu oraz innowacyjna metoda pobierania informacji  dostępna na każdy smartfone. Wystarczy tylko zeskanować czytnikiem dostępnym w każdym smartfonie , żeby ściągnąć mobilną wersję strony www.sitowa.pl

Prosimy naszych czytelników o opinię  sitowa@sitowa.pl

Dziękujemy Redakcja.

 

Opoczno w przededniu odzyskania niepodległości

Po upadku powstania styczniowego na terytorium Królestwa Polskiego skończyła się walka zbrojna o wolność. Wprawdzie przełom XIX i XX stulecia przyniósł w całym zaborze rosyjskim falę rozwoju stowarzyszeń, prowadzących na różnych płaszczyznach działalność kulturalną, społeczną i gospodarczą, nierzadko połączonych z wyraźnym akcentowaniem nurtów patriotycznych później też niepodległościowych, jednakże dopiero wybuch I wojny światowej wzbudził nadzieje Polaków na odrodzenie wolnej Polski nadzieje, które podzielali również Opocznianie


Na początku sierpnia 1914 r. na teren Królestwa Polskiego ruszyła ofensywa wojsk państw centralnych. Opoczno kilkakrotnie przechodziło z rąk do rąk.

30 października 1914 r. wojska rosyjskie zajęły Opoczno, które pozostało w rękach rosyjskich do połowy maja 1915 r.[1]

Kilka – kilkanaście kilometrów od Opoczna wzdłuż linii kolejowej Opoczno-Tomaszów Mazowiecki przebiegała linia frontu, który zatrzymał się na rzece Pilicy. Po jednej stronie stały oddziały II Armii Cesarsko-Królewskiej a naprzeciwko II Armia Rosyjska. Sytuacja na froncie nie zmieniła się do 1915 r. Do miasta docierały wówczas odgłosy walk, krążyły nad nim samoloty niemieckie zrzucające bomby. W wyniku jednego z nalotów, gdy bomby trafiły na szpital wojskowy zginęło kilku żołnierzy i kilka osób z ludności cywilnej. Powoli mieszkańcy przyzwyczajali się do warunków przyfrontowych. Na skutek walk wielu żołnierzy było rannych. Mały szpital miejski św. Władysława w Opocznie nie mieścił wszystkich potrzebujących, dlatego urządzono jeszcze prowizoryczne lazarety w szkole ludowej na pl. Kilińskiego oraz w domu prywatnym na ul. Kościelnej. Poza tym w mieście kwaterujące wojska rosyjskie zaprószyły ogień w wyniku, którego spaliło się kilka stodół. W samym Opocznie od stycznia do maja 1915 r. stacjonował sztab korpusu armii rosyjskiej i kilka oddziałów wojskowych. Tutaj koncentrowało się życie przyfrontowe. Przez ten czas, czas względnego spokoju rozwijał się handel i rzemiosło Nie było również kłopotów aprowizacyjnych.

13 maja 1915 r. doszło do walk w okolicach Opoczna, Kraszkowa, Drzewicy, Gielniowa. Walki te były częścią wielkiej ofensywy wojsk centralnych. W tym czasie Rosjanie wysadzili część dworca kolejowego w powietrze. Dzień później doszło do walk miedzy 16 austriacką dywizją piechoty a Kozakami. Rankiem 15 maja 1915 r. miały miejsce walki w okolicach Opoczna. Wojska rosyjskie wycofując się z Opoczna zniszczyły mosty i splądrowały miasto. Wśród Opocznian wkradł się popłoch spowodowany pogłoskami o tym, że wkrótce okolice miasta będą terenem działań wojennych a samo Opoczno ulegnie zniszczeniu, dlatego też wielu mieszkańców miasta uciekało w ślad za ustępującymi wojskami rosyjskimi. Pogłoski te nie sprawdziły się. 15 Maja 1915 r. po południu wojska austro-węgierskie oddając kilka strzałów i nie napotykając oporu wkroczyły do Opoczna.

Po ówczesnych walkach na terenie Opoczyńskiego pozostało wiele mogił żołnierskich. Już w 1915 r. Austriacy rozpoczęli prace ekshumacyjne i tworzenie cmentarza wojskowego w Opocznie na istniejącym do dzisiaj cmentarzu cholerycznym. Akcja ta została zakończona dopiero w latach 30-tych.

 

Komenda Powiatowa w Opocznie

 

Po zaprzestaniu działań wojennych teren opoczyńskiego w latach 1915-1918 znajdował się pod okupacją austriacką.  Powiat opoczyński należał do gubernatorstwa piotrkowskiego, obejmował 24 gminy: Białaczów, Drzewicę, Goździków, Janków, Klonów, Kszczonów, Kuniczki, Machory, Niewierszyn, Ossa, Owczary, Opoczno, Przysucha, Radonia, Rusinów, Skrzyńsko, Stużno, Studzianna, Sworzyce, Topolice, Unewel, Wielka Wola, Zajączków, miasto Opoczno.

Na terenie powiatu pełnię władzy skupiał Komendant Powiatu, którym został pułkownik Tadeusz Wiktor potem od 1917 r. Stefan Malinowski Tuż po zajęciu Opoczna Austriacy zaczęli organizować cesarsko-królewską Komendę Obwodową zwaną też Powiatową.

Z ramienia władz okupacyjnych zarząd miastem sprawował Komisarz Rządowy, którym został rotmistrz Henryk Mieroszewski z Galicji.  Do swej pomocy miał Radę Przyboczną wybraną przez okupanta z obywateli miasta. Musieli oni złożyć przysięgę niewzruszonej wierności i sumiennego wypełniania obowiązków. Komisarz rządowy miał prawo zatwierdzania burmistrza miasta. Mieroszewski zorganizował aparat administracyjny, milicję miejską, zarządził odbudowę dworca kolejowego, zbudowanie mostu na rzece Drzewiczce. Dzięki niemu wybrukowano jedną z ulic Opoczna, wybudowano halę targową oraz wyposażono urząd pocztowy w telegraf.

Utrzymaniem porządku i bezpieczeństwa w mieście zajmowała się żandarmeria.

 

Ludność Opoczna w czasie I wojny światowej

        

Po zajęciu Opoczna w 1915 r. przez wojska państw centralnych w mieście mieszkały 5552 osoby w tym 2484 katolików, 3968 wyznania mojżeszowego·. Do religii prawosławnej nie przyznał się nikt.

Liczba ludności Opoczna wciąż rosła. W 1918 r. Opoczno zamieszkiwało już około 8 tys. osób [2].

Było to spowodowane ciągłą migracją ludności a zwłaszcza napływem ludności z okolic linii frontu, przeważnie z terenów Polesia [3]. Do Opoczna przybywali również uciekinierzy z Rosji. Władze miasta chcąc powstrzymać migrację wprowadziły konieczność posiadania zezwoleń na pobyt w Opocznie. Część emigrantów kierowana była do pobliskich gmin. 2 Sierpnia 1917 r. Komendant Powiatowy wydał rozporządzenie w myśl, którego ci, którzy posiadali zatrudnienie, środki na utrzymania mogli pozostać dłużej, otrzymując przedłużenie pobytu na terenach okupacji austriackiej.[4]

Opoczno w okresie I wojny światowej było siedzibą parafii, którą tworzyło miasto Opoczno oraz 19 wiosek. W 1918 r. teren parafii zamieszkiwało 8 689 katolików oraz 4500 Żydów. Funkcję proboszcza opoczyńskiej parafii pełnił ks. Mieczysław Radomski. Po jego śmierci w 1917 r. nominację na proboszcza i dziekana w Opocznie otrzymał ks. Walenty Starzomski.

 

Życie gospodarcze w okupowanym mieście

 

Do 1914 r. w Opocznie działały fabryka terakoty i cegły ogniotrwałej Towarzystwa Akcyjnego „Dziewulski i Lange”, fabryka cementu Akcyjnego Towarzystwa „Opoczno”, fabryka pończoch Maurycego Fromera, odlewnia żeliwa Jakuba Klajnera, browar braci Kunkel, cegielnia O. Rozenblata, farbiarnia Leopolda Straucha, piece wapienne należące do spółki M.Tyktina,Ch.D. Goldberga, O. Rozenblata, fabryka oleju, zakład wytwarzający płyty kamienne.[5] W czasie wojny zakłady te, z małymi wyjątkami były nieczynne. Pracował zakład ślusarsko –kowalski i fabryka rudy Rozenberga. Dopiero w 1918 r. sytuacja zaczęła poprawiać się. Uruchomione zostały wówczas min. zakłady wapienne, zakłady drukarskie, hurtownia materiałów opałowych i budowlanych.

W Opocznie działały również warsztaty rzemieślnicze, które zatrudniały najwyżej po kilka osób i były firmami rodzinnymi.

Handel i pośrednictwo w ogromnej większości znajdował się w rękach żydowskich, Świadczy o tym chociażby fakt, że wszystkie sklepy (łącznie 13) sprzedające mąkę należały do ludności starozakonnej jak również dziesięć piekarni z trzynastu istniejących w Opocznie.[6] Uprawnienia do wyłącznej sprzedaży zboża na mąkę w Opocznie posiadała firma „Stefan Janas i s.-ka”

W czasie I wojny światowej na terenie Opoczna powstało Stowarzyszenie „Piekarnia” Funkcje przewodniczącego pełnił Feliks Janas. Stowarzyszenie to utrzymywało w 1918 r. dwa sklepy, warsztat rzeźniczy, masarski, piekarnię i jadłodajnię. [7]  W omawianym okresie założony został również Związek Stowarzyszeń Spożywczych Obwodu Opoczyńskiego, który obejmował spółdzielnie spożywcze istniejące na terenie opoczyńskiego z Opoczna, Drzewicy, Żarnowa, Studziannej, Białaczowa, Wielkiej-Woli, Przysuchy. W czasie wojny związek rozdzielał artykuły pierwszej potrzeby „na kartki” na ludność całego powiatu opoczyńskiego.[8] Wspomniane Stowarzyszenie Spożywców „Przyszłość” założone w Opocznie w 1906 r. funkcjonowało przez cały trudny czas wojny a nawet przeznaczało część zysków na cele społeczne min. na pomnik Tadeusza Kościuszki, szkoły zawodowe, ochronkę Towarzystwa Dobroczynności, na szerzenie oświaty wśród członków stowarzyszenia.[9]

 

Sytuacja materialna ludności Opoczna

Opoczno nie ucierpiało wprawdzie od zniszczeń wojennych, ale ludność ponosiła straty na skutek rekwizycji, ciężarów kwaterunkowych i podwodnych, kontrybucji. Dokuczliwe były również kradzieże i rabunki, jakich dopuszczały się przechodzące wojska. Władze austriackie podjęły nawet decyzję o rekwizycji dzwonów kościelnych. Innym obciążeniem była przymusowa wywózka młodych mężczyzn do robót przyfrontowych.

Mimo, iż na terenie Opoczna nie toczyły się walki zbrojne sytuacja materialna mieszkańców miasta nie przedstawiała się najlepiej. Wpłynął na to zarówno wspominany już brak pracy jak i przeludnienie miasta. Warunki wojenne wywołały, więc konieczność zorganizowania racjonalnej aprowizacji ludności zwłaszcza ludności bezrolnej. Już w listopadzie 1915 r. utworzono Główny Komitet Ratunkowy. Lokalne Komitety Ratunkowe działały na szczeblu powiatu i gminy, których celem było zaopatrzenie ludności bezrolnej w zboże. Komitet taki powstał również w Opocznie. Jego prezesem został Lucjan Rusinowicz. Działalność Komitetu na terenie Opoczna była niezbędna, gdyż jak pisano choroby, głód i chłód zabierały setki ofiar. W listopadzie 1916 r. z Komitetu Ratunkowego wyłoniona została Komisja Aprowizacyjna Działalność opoczyńskich organizacji charytatywnych spowodowała utworzenie w 1917 r. dwóch tanich kuchni-„dla biednych chrześcijan i dla biednych Żydów”.[10] W Opocznie utworzono również ochronkę dla dzieci.

W czasie wojny mieszkańcom Opoczna doskwierał nie tylko brak podstawowych artykułów spożywczych i środków czystości, lecz również duże przeludnienie miasta, wynikające z zajęcia sporej części mieszkań przez różne instytucje władz okupacyjnych oraz na skutek zwiększenia się liczby ludności miasta. Czynniki te przyczyniały się do szerzenia groźnych chorób a zwłaszcza tyfusu brzusznego min. w 1917 r. oraz 1918 r. Chorzy umieszczania byli w szpitalu św. Władysława na ul. Szpitalnej oraz w szpitalu polowym, który znajdował się na ul. Kościelnej.

 

Spolszczenie administracji i oświaty

 

Pogarszającej się sytuacji ekonomicznej ludności polskiej towarzyszyły ograniczone, ale większe niż pod panowaniem rosyjskim możliwości działania w sferze kultury, oświaty i polityki.

           W 1917 r. powoływano Radę Miejską, która składała się z 24 radnych. Burmistrzem został Jan Włoszczewski a jego zastępcą Cyprian Januszewski[11].

Rada Miejska podlegać miała komisarzowi cywilnemu. Zajmowała się sprawami gospodarczymi, zdrowiem, kulturą, ochroną handlu i jego rozwojem, zaopatrzeniem w wodę utrzymaniem szpitali i sprawami ubogich. Rada przejęła, więc część kompetencji oddziału administracyjnego.

Rada Miejska nie miała wprawdzie pełnej samodzielności i każdorazowo musiała konsultować się z komendantem, do którego należała ostateczna decyzja, ale od wielu lat była pierwszą polską administracja.

             W latach 1915-1918 oprócz zalążków polskiej administracji spolszczeniu uległo również szkolnictwo. Przed wojną istniały w Opocznie dwie szkoły: męska i żeńska. Były finansowane przez rząd carski a nauka odbywała się w języku rosyjskim. 31 Października 1915 r. na skutek rozporządzenia Generalnego Gubernatora regulującego sprawy szkolnictwa wprowadzono powszechne nauczanie w języku polskim. W Opocznie powstały wówczas dwie szkoły: dla dzieci chrześcijańskich im. Kazimierza Wielkiego oraz dla dzieci żydowskich –im. Esterki[12].

Warto zauważyć, że dokonane wtedy spolszczenie oświaty, możliwe było po raz pierwszy od czasów upadku powstania styczniowego w 1864 r., gdy Rosja przyjęła bardzo twardy kurs polityki wobec ludności polskiej. W ciągu ponad stuletniej niewoli rozbiorowej społeczeństwo zamieszkujące ziemie polskie nie mogło się swobodnie rozwijać. Aktywna polityka antypolska rozwijała się szczególnie w okresach popowstaniowych, gdy w głąb Rosji zsyłano wybitnych działaczy polskich, konfiskowano majątki, odsuwano Polaków od administracji, ograniczano swobody Kościoła katolickiego i rusyfikowano szkolnictwo.

Mówiąc o Opocznie w przededniu odzyskanie niepodległości wspomnieć trzeba o opoczyńskiej prasie. Po raz pierwszy od wielu lat, po 1915 r. Polacy mogli wydawać prawie niezależną prasę w jęz. polskim.

Już w styczniu 1917 r. w Opocznie zaczęto wydawać tygodnik „To i Owo”, jeszcze za „pozwoleniem cenzury wojennej”.  Pismo zawierało „ garść myśli politycznych, odrobinę wierszy, humoru i satyry”. Wydano łącznie 10 numerów, ostatni ukazał się w marcu 1917 r. Redaktorem i wydawcą był Stefan Janas.

Natomiast w czerwcu 1918 r. zaczął ukazywać się tygodnik „Ziemia Opoczyńska”, związany ze środowiskiem lokalnych działaczy prawicowych. Redaktorem i wydawcą wszystkich numerów był Roman Klimkiewicz Pismo ukazywało się nakładzie 200 egzemplarzy. Redakcja pozyskała również do współpracy jednego z najaktywniejszych działaczy obozu narodowego na terenie pow. opoczyńskiego późniejszego posła Sejmu Ustawodawczego Konstantego Kowalewskiego. Tygodnik ten ukazywał się do 22 maja 1919 r.

 

Życie kulturalno-społeczne

 

Pomimo trudności, z jakimi Opocznianie borykali się w ciągu wojennych lat, po raz pierwszy od wielu lat mogli manifestować swoją polskość.

Za armią austriacką do Opoczna w 1915 r. przybyli legioniści. W domu Makarewiczów przy Rynku zainstalowali swoją Komendę Werbunkową, która przyjmowała chętnych do szeregów. Walczyli w nich min. Mikołaj Badura, Stefan Ogłoziński, Jan Zając, Piotr Cieślak, Aleksander Stanisławski, Franciszek Zienciak, Piotr Piekarski, St. Lewicki,, St. Zięba.

Legioniści służyli dużą pomocą w krzewieniu ducha patriotycznego. Z ich inicjatywy organizowano akademie, przedstawienia teatralne, odczyty związane z rocznicami historycznymi. Organizowanie tych uroczystości było łatwiejsze dzięki Opoczyńskiej Straży Ogniowej, która udostępniała swoja siedzibę oraz angażowała się w patriotyczną działalność. Jej prezesem był Karol Kunkel wiceprezesem Jan Włoszczewski, naczelnikiem Rudolf Chrząstowski, pierwszym zastępcą Stefan Janas, drugim Ignacy Białowiejski. Ponieważ utrzymanie straży było kosztowne Opocznianie organizowali loterie fantowe oraz wystawiali przedstawienia. Opoczyńska Straż Ogniowa posiadała swój sztandar ufundowany przez ok.70 osób w 1916 r.

Wielu Opocznian uczestniczyło w uroczystych obchodach rocznic narodowych, które można było organizować legalnie. Aczkolwiek odbywały się one za zgodą władz okupacyjnych to sprzyjały kształtowaniu się orientacji niepodległościowej.

Pamiętnym wydarzeniem w Opocznie było założenie w 125 rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja Czytelni, która swą nazwę wzięła od tej uroczystości[13].

Pierwszym jej prezesem został Stefan Janas, który w grudniu 1916 r. zrzekł się tej godności na rzecz Lucjana Rupniewicza.

Akt 5 listopada 1916 r. zapoczątkował okres ogromnej aktywności politycznej społeczeństwa Królestwa, trwający do końca okupacji. Aktywność ta obejmowała nie tylko polityków, ale schodziła w dół, gromadząc na manifestacjach politycznych kilkutysięczne rzesze uczestników, nawet w niewielkich miejscowościach. Tendencja ta była również zauważalna w Opocznie, gdzie uroczyście obchodzono również stulecie śmierci Tadeusza Kościuszki w 1917 r. Odsłonięto wówczas popiersie Kościuszki, które umiejscowiono na dawnym cokole pomnika wdzięczności dla cara. Mimo, że Opocznianie troskliwie otulali je słomą na zimę ulegało erozji. Dlatego też w latach 20-tych kamieniarze z Żarnowa wykuli pomnik z piaskowca. I ten właśnie pomnik znajduje się do dziś na pl. Kościuszki. Aby zebrać środki na pomnik wystawiano przedstawienia teatralne np. sztukę J. Stachowicza „Klub kawalerów” oraz organizowano koncerty orkiestry Straży Ogniowej.·

O budzeniu się ducha narodowego świadczyć może także manifestacja, do jakiej doszło w Opocznie na znak protestu przeciwko oderwaniu Chełmszczyzny, w myśl postanowień pokoju brzeskiego w 1918 r.

Oprócz tego jawnego nurtu manifestowania polskości rozwijał się drugi-tajny. Na teren Opoczna przybywali emisariusze polityczni, niektórzy zostali aresztowani przez Austriaków, a wojskowe sądy polowe skazywały ich na karę śmierci. Wiadomo na przykład, że 26 sierpnia 1915 r. w starych wyrobiskach po cegielni na mocy wyroku sądu polowego został rozstrzelany Stanisław Wodziński podejrzany o przynależność do tajnej Polskiej Organizacji Wojskowej[14].

Z tego samego powodu Stanisław Konaszewski został aresztowany i osadzony w więzieniu. Austriacki sąd wojskowy skazał go na karę śmierci, którą w drodze szczególnej łaski zamieniono na więzienie.

 

POW-1918 r.

W Opocznie podobnie jak w innych miejscowościach na ziemiach polskich zawiązała się tajne ogniwo Polskiej Organizacji Wojskowej Jednakże ze względu na brak źródeł nie można dokładnie odtworzyć dokładnie jej działalności. Opoczyńska POW przygotowywała kadry do wystąpienia przeciw zaborcom oraz gromadziła broń. Jesienią 1918 r. członkowie POW na czele ze Stefanem Janasem zebrali się w szopie strażackiej i na odgłos trąbki ruszyli na ulice miasta min. do kamienicy Mantorskich gdzie stacjonowali żołnierze austriaccy. Dowódca garnizonu austriackiego próbował stawiać opór, lecz jego żołnierze poddali się bez walki[15].

Podczas akcji rozbrajania wojsk austriackich po stronie polskiej nie było żadnych ofiar. Po stronie przeciwnej zginął żołnierz, który zastawił swego dowódcę wymierzającego broń w stronę Polaków. Tak pokojowy sposób rozbrojenia był możliwy dzięki temu, że wcześniej Peowiacy przeprowadzili rozmowy z żołnierzami armii CK. Byli to w większości Czesi, którzy chcieli wrócić do domu i zgodzili się poddać Opocznianom bez walki.

Wkrótce potem Opocznianie stopniowo zajmowali wszystkie ważniejsze w mieście punkty. Obsadzali magazyny żywnościowe, zbożowe, i piekarnie. Rankiem Opoczno było już wolne. Stawiający opór pojedynczy wojskowi zostali uwięzieni. Przez kilka dni rozbrojeni Czesi przebywali w swoich kwaterach Następnie z orkiestrą zostali odprowadzeni na dworzec i odjechali do swojego kraju.

Po rozbrojeniu wojsk austriackich broń składano w cerkwi na placu Zamkowym.

Na czele oddziału rozbrajającego stanął wspomniany już wcześnie Stefan Janas ur. w 1876 r. w Paradyżu[16]. Był bardzo aktywnym działaczem polityczno-społecznym Opoczna wywodzącym się z kręgów PPS. Z jego inicjatywy, przy współpracy rodziny Hubnerów przyczynił się do powstania amatorskiego zespołu Towarzystwa Miłośników Sceny, który wystawiał patriotyczne przedstawienia min. dotyczące powstania kościuszkowskiego. Janas założył również spółdzielnię spożywców „Przyszłość”, sierociniec „Samarytanin”, pierwsze kino w Opocznie „Flirt”. W 1905 r. stał na czele patriotycznego pochodu w czasie, którego rozkruszono symboliczne kajdany, jakimi skrępowana była Polska. W czasie pierwszej wojny światowej S. Janas był wydawcą i redaktorem pisma „Prawda” oraz „To i owo”. Stefan Janas kierował pracami opoczyńskiego POW., Gdy wybuchła wojna polsko-radziecka poszedł na nią, jako ochotnik chcąc dać przykład innym. Nigdy nie powrócił z wojny.[17] W testamencie napisanym z frontu przeznaczył część swego majątku żonie i córce, część przeznaczył na cele społeczne. W okresie międzywojennym w uznaniu zasług S. Janasa postanowiono przemianować ulicę Berka Joselewicza na ul. S.Janasa. W wydarzeniach 1918 r. brali udział również Jan Bałtowski, Franciszek Wiktorowicz, Antoni Węglewski, Stanisław Tuszyński, Karol Kozerawski, Józef Liźniewicz, Wojciech Madej, Józef Wijata.

Po oswobodzeniu Opoczna władzę sprawowali urzędnicy administracyjni okupacyjni, następnie komisarz powiatowy Makarewicz, po nim Stefan Janas. Żołnierze POW utrzymywali ład i porządek w mieście do czasu sformowania policji państwowej, której pierwszym komendantem powiatowym został Antoni Woźnicki.[18]

Na pamiątkę odzyskania niepodległości przez Polskę w Opocznie zasadzono dęby wolności na dzisiejszym placu Kościuszki, które miały przypominać potomnym o dniach, gdy rodziła się niepodległość.

Lidia Świątek

 


[1] E. Ch. Tepperbergowie, O historii Opoczna z czasów II wojny światowej i administracji austro-węgierskiej na 

  Ziemi Opoczyńskiej w latach 1914-1918, ”Opoczyńskie Wieści”, R. 1990, Nr.38,s.12.

[2] „Ziemia Opoczyńska”, R.1919, Nr 6 s.3.

[3] „Ziemia Opoczyńska”,R.1918,Nr 6,s.6.Ewakuowani do Opoczna ze wschodu uzyskali pozwolenie powrotu do swych rodzinnych stron w 1918r,23.VII 1918r. zaopatrzeni w żywność przez Komisje Aprowizacyjną specjalnym pociągiem zostali wyekspediowani przez opoczyńskie władze powiatowe.

[4] APK,C. i K .Komenda Powiatowa w Opocznie, sygn.61.

[5] S.Ucholc,op.cit.,s.10.Por.Mapa powiatu opoczyńskiego z 1914 r., zbiory MRO.

[6] APK,C. i K. Komenda Powiatowa w Opocznie, sygn.48,s.85.

[7] „Ziemia Opoczyńska”,R.1918,Nr 7,s.5.

[8] „Dzień Spółdzielczy. Jednodniówka wydana nakładem piotrkowsko-opoczyńskiego Związku Spółdzielni  

     Spożywców”,R.1931,21 czerwiec.,s.2

[9] „Ziemia Opoczyńska”,R.1918,Nr 2,s.3.

[10] „To i owo”,R.1917,Nr 6,s. 5.

[11] S.Ucholc,op.cit.,s.33.

[12] Tamże s.7.

[13] S.Ucholc,op.cit.,s.5.

[14] Księga Osób Zmarłych parafii pw. św. Bartłomieja w Opocznie, akt. Zgonu nr 9/1916r.

[15] Wspomnienia J. Liźniewicza, maszynopis w zbiorach MRO.

[16] Akt urodzenia i chrztu. Odpis z Księgi Urodzeń, odpis z dn.8.04.1987r. parafii Wójcin z r.1874,

[17] Kartoteka Osób Zasłużonych, Karta nr 23/87, zbiory MRO. 

[18] S.Ucholc,op.cit.s.6.

Muzeum Regionalne w Opocznie zaprasza do zwiedzania wystaw stałych i czasowych. Jedna z sal opoczyńskiego zamku poświęcona jest czasom II wojny światowej w Opoczyńskim. Przez pryzmat Opocznian walczących z hitlerowskim najeźdźcą na różnych frontach II wojny światowej pokazano najważniejsze wydarzenia, jakie rozgrywały się na tym terenie.

Ziemia Opoczyńska była zapleczem bardzo aktywnej partyzantki Armii Krajowej, na której walczyli legendarni dowódcy Stanisław Karliński Burza”, Witold Kucharski „Wicher”, Aleksander Arkuszyński „Maj”, Kazimierz Załęski „Bończa”.

 

Z dziejów Opoczna w latach 1939 –1945.

 

1 września 1939 r., gdy wybuchła II wojna św. wielu mieszkańców Opoczyńskiego znalazło się w szeregach Wojska Polskiego przede wszystkim w oddziałach 25 pułku piechoty w Piotrkowie Tryb, oraz w 72 pp w Radomiu. Pułki te walczyły na wschodnich terenach Polski.

W pierwszych dniach września na wojnę wyruszyli strzelcy ze Związku Strzeleckiego oraz rezerwiści Wojska Polskiego i funkcjonariusze policji pod przywództwem Jerzego Bąkowskiego z Kraśnicy. Wiele osób z tego, liczącego ok. 100 osób oddziału zginęło w Katyniu, Miednoje i Charkowie (min. J. Bąkowski, F. Korzec, L. Menke –przedwojenny komendant powiatowy policji państwowej)

Od pierwszych godzin wojny wielu mieszkańców opoczyńskiego pełniło służbę na miejscu – w grupach obrony przeciwlotniczej, ochrony mostów, stacji kolejowych, obiektów wojskowych. Bezpośrednie zagrożenie opoczyńskiego nastąpiło już w pierwszych dniach wojny. Wojska niemieckie (10 armia pod dowództwem Waltera von Reichanaua) po przełamaniu słabej obrony polskiej w luce częstochowskiej zmierzały z wielką prędkością w rejon centralnej Polski. Na terenie ziemi piotrkowsko-opoczyńskiej operowała armia „Prusy” pod dowództwem gen. S. Dęba- Biernackiego.

Do opoczyńskiego szpitala św. Władysława i szpitala polowego zorganizowanego w szkole powszechnej na ul. Kilińskiego od początku wojny zaczęli napływać ranni (min. z bombardowanego Sulejowa zniszczonego w 40 %). Już od pierwszych dni września Opoczno było bombardowane przez lotnictwo niemieckie. Bomby spadły min. na stację kolejową w Opocznie, na dom Frankiewiczów i Borkowskich na pl. Kościuszki, na Gorzałków ( w czasie jednego z nalotów zginęła 10 – osobowa rodzina Baranów i Lasotów).

Walki zbrojne toczyły się na terenie opoczyńskiego do połowy września 1939 r. Największym starciem był bój pod Drzewicą k. tzw. Parchowca, stoczony w dniach. 8 i 9 września, starcie pod wsią Dęba gdzie żołnierze pod dowództwem W. Dawgierta urządzili zasadzkę w trakcie, której zginął gen. SS i policji W. Roettig.

Gdy w okolicy żołnierze polscy toczyli jeszcze walki, do Opoczna 7 września wkroczyli już Niemcy.

Ziemia piotrkowsko – opoczyńska została włączona do dystryktu radomskiego i dzieliła się na dwa starostwa Piotrków i Tomaszów Maz. W początkowym okresie okupacji Niemcy nie dokonywali zmian w polskim podziale administracyjnym zachowując dotychczasowy podział na powiaty. Jednak stanowiska komisarycznych starostów (landratów) obsadzano wykwalifikowanymi i doświadczonymi urzędnikami przybyłymi z terenu Rzeszy Niemieckiej. Pierwszym landratem w powiecie Opoczno został Sathe. 26 X 1939 r. Niemcy utworzyli Generalne Gubernatorstwo podzielone na 4 dystrykty. Opoczyńskie znalazło się w dystrykcie radomskim. Siedzibą powiatu został Tomaszów Maz. W związku, z czym przemianowano powiat opoczyński na powiat tomaszowski. Powiat tomaszowski miał powierzchnię 3558,08 km kw. i liczył ok.2,6 mln. ludzi.

Po zajęciu miasta przez Niemców okupanci założyli przejściowy obóz dla jeńców polskich, który mieścił się w Domu Strzelca na ul. Piotrkowskiej. Został zlikwidowany w listopadzie 1939 r.

Niemcy umieścili swoją żandarmerię na ulicy Rzecznej oraz posterunki w innych częściach miasta. W budynku ochronki na ul. Inowłodzkiej okupanci zainstalowali Arbeitsamt, który był ekspozyturą Arbeitsamtu z Końskich. Swą działalność rozpoczął od rejestracji bezrobotnych. Następnie wprowadzono karty pracy i wydano rozporządzenia wprowadzające obowiązek wykonywania pracy przez wszystkie osoby zdolne do pracy w wieku 18-60 lat.

Po wkroczeniu Niemców do Opoczna wydane zostały zarządzenia dotyczące składania broni wojskowej, sportowej, myśliwskiej, radioodbiorników, aparatów fotograficznych w dawnym budynku starostwa, które przed wojną mieściło się w zamku. Jednym z pierwszych zarządzeń niemieckich było wprowadzenie godziny policyjnej.

Tuż po wkroczeniu Niemców do Opoczna już 11 września zginął burmistrz Opoczna Ignacy Zakrzewski, którego zabito salwą oddaną z posterunku niemieckiego, gdy szedł zawiadomić Niemców o uszkodzeniu elektrowni.

W piwnicach budynku na ul. Piotrkowskiej (po wojnie mieściła się tam siedziba milicji) zorganizowano areszt, z którego wywożono aresztowanych na gestapo do Tomaszowa Maz. lub do obozów koncentracyjnych.

W czasie wojny w Opocznie działały dwie szkoły powszechne nr 1 i nr 2 na rogu ul. Inowłodzkiej i pl. Kilińskiego, nauka w tych szkołach nie odbywała się stale gdyż budynek szkolny często był zajmowany przez stacjonujące w Opocznie oddziały niemieckie.

W czasie wojny w Opocznie istniało kino „Corso”, które mieściło się w remizie strażackiej na placu Strażackim, Powszechny Zakład Ubezpieczeń Wzajemnych, który mieścił się na ul. Kościelnej, Komunalna Kasa Oszczędności, Urząd Skarbowy, Spółdzielnia Rolniczo – Handlowa (dyrektorem był Stefan Libiszowski), fabryka tzw. „cementówka”, która przed wojną należała do Cenikiera i Poznańskiego ( w czasie wojny jej dyrektorem był J. T. Gustowski) Zakład Fotograficzny Kazimierza Łukaszewskiego (żołnierz konspiracji aresztowany 20.10.1942 r., zginął na Majdanku), drukarnia Ireny Figur, szpital św. Władysława na ul. Szpitalnej (przez cały okres okupacji funkcje dyrektora tego szpitala pełnił dr Kazimirz Ekielski) -w 1940 r. oddział zakaźny tegoż szpitala został przeniesiony do zamku. W Opocznie pracowały również w okresie okupacji Fabryka Ceramiczna „Dziewulski i Lange”, która przed wojną zatrudniała 400 osób, w czasie wojny ok.15, Zakład Ślusarski E. Szczytowskiego zatrudniający 4 osoby, Tartak S. Krzyżanowskiego – 8 osób. W czasie wojny nie pracowały czynne przed wojną zakłady „Wulkan” oraz wytwórnia wyrobów szamotowych.

W okresie okupacji Stanisław Badowski wraz z kilkoma ludźmi zdjął i ukrył na terenie elektrowni na Browarkach popiersie T. Kościuszki wystawione przez Opocznian w 100-lecie jego śmierci.

W południowo-zachodniej części miasta ( ulice- Kazimierza Wielkiego, Błotna, Szpitalna, Mostowa) Niemcy w listopadzie 1940 r. utworzyli getto, w którym zgromadzono całą ludność wyznania mojżeszowego z Opoczna i okolicznych wsi oraz bardziej odległych miejscowości jak Białaczów, Żarnów, Odrzywół, Przysucha. Getto obejmowało ulice Janasa, Zjazdową, Kazimierza Wielkiego, Błotną (obecnie 17 Stycznia). Na tym niewielkim obszarze żyło w skrajnie nędznych warunkach mieszkaniowych i sanitarnych ok. 7 tys. ludzi. Getto ostatecznie zlikwidowane zostało w styczniu 1942 r. Ludność żydowska została wywieziona do obozu w Treblince. W Opocznie podczas istnienia getta Niemcy zamordowali ok. 250 osób.

Represjom podlegała również ludność pochodzenia polskiego. Dla niej Niemcy urządzili więzienie na ul. Rzecznej oraz w piwnicach jednego z budynków na ul. Piotrkowskiej. Z więzień Opocznianie wywożeni byli na gestapo do Tomaszowa, do obozów koncentracyjnych. Niemcy dokonywali egzekucji również na terenie Opoczna – nad rzeką Wąglanka, w getcie, oraz na cmentarzu żydowskim. W czasie okupacji na terenie Opoczna została wymordowana cała rodzina Stelmachów na ul Piotrkowskiej, na ulicy Stodolnej niemiecka żandarmeria zabiła kilkunastu mieszkańców opoczyńskiego. Niemcy organizowali tzw. łapanki w mieście i okolicznych wsiach a pojmaną ludność kierowali do pracy na terenie Rzeszy Niemieckiej. Część mieszkańców okolicznych wsi pracowała w majątku tzw. Starostwie”, które w czasie wojny znajdowało się pod administracja niemiecką. Niemieckim administratorem tego majątku był Helmut Gabert.

Już w październiku 1939 r. do Opoczna przybyły pierwsze transporty wysiedlonych z Poznańskiego, natomiast jesienią 1944 r. transporty wysiedlonych po upadku powstania warszawskiego mieszkańców Warszawy.

7 września 1939 r. rozpoczęła się „długa noc okupacji „.Opocznianie nie poddali się. Tworzyli zręby konspiracji oraz organizowali pomoc dla oddziału majora „Hubala”, który pojawił się w Opoczyńskim.

Już jesienią 1939 r. w Opocznie zaczęły powstawać zalążki organizacji podziemnej przede wszystkim w oparciu o byłych żołnierzy WP, nauczycieli, sekretarzy gminnych i oficerów rezerwy. Jednym z pierwszych organizatorów konspiracji był Zdzisław Jaczniakowski ps. „Kuba”. W marcu 1940 r. formalnie powstał Obwód Opoczno ZWZ. Pierwszym komendantem Obwodu Opoczno kryptonim „Port” został ppor. rezerwy Józef Kula ps. „Brzezina” Pełnił tę funkcję do lutego 1940 r. W październiku 1940 r. został aresztowany i zamordowany na Majdanku. W pierwszym okresie istnienia konspiracji w Opocznie tworzono komórki wywiadu, sabotażu i dywersji, kolportażu prasy podziemnej. Zakładano tajne magazyny broni, amunicji i sprzętu wojskowego.

Z chwilą pojawienia się na ziemi opoczyńskiej oddziału majora „Hubala” Komenda Obwodu Opoczno nawiązała z nim współpracę. W Opocznie istniał punkt kontaktowy gromadzący żywność, broń, amunicję dla oddziału majora „Hubala”. Prowadził go w swej restauracji „Bar polski” na pl. Kilińskiego Franciszek Wilk ps. ”Wiarus”. Z oddziałem majora „Hubala „ współpracowali również Józef Konaszewski, Tadeusz Zakrzewski, Józef Chrustowicz, Władysław Głąbiński i Bartłomiej Wróbel, Karol Łukasik,Włodzimierz Bliński z Felgustowa, Eugeniusz Wróblewski z Dęby, Łukasz Matysiak z Radzic i wielu innych mieszkańców opoczyńskiego.

Rozbudowa siatki konspiracyjnej w Opocznie i powiecie nastąpiła po objęciu komendantury Obwodu Opoczno i powiecie nastąpiła po objęciu komendantury Obwodu Opoczno ZWZ przez kpt. Józefa Minkinę ps. ”Butrym”. W czerwcu 1941 r. został aresztowany na trasie Opoczno – Pruszków, po trzech tygodniach tortur został zamordowany w Berlinie w więzieniu Moabit.

1 kwietnia 1942 r. nastąpiło przekazanie Obwodu Opoczno pod Komendę Inspektoratu Piotrkowskiego. Obwód Opoczno podzielono na 4 rejony gminne oraz Opoczno-miasto.

Rejon I (kryptonim M-1) obejmował gminy: Machory, Topolice, Wielka-Wola, Niewierszyn i Radonia. Jego komendantem był por. Stefan Szlązak ps. ”Malawa”

Rejon II (kryptonimy: T-II, O-II) – gminy Białaczów, Bukowiec, Kunice, Brzustowiec, Opoczno. Komendanci por. Zdzisław Brzeski ps. ”Topór”, Zygmunt Hellon” ps. ”Okularnik”, ”Margas”.

Rejon III (kryptonim J-III) -gminy: Rusinów, Przysucha, komendant – Edward Wiórkiewicz ps. „Jastrząb”

Rejon IV (kryptonim G-IV) – gminy: Drzewica, Krzczonów; komendant – ppor. Zygmunt Wiórkiewicz ps. Góra”

Rejon V – Opoczno-miasto

Po przejściu Obwodu Opoczno do Inspektoratu Piotrkowskiego stan osobowy obwodu przedstawiał się następująco – 8 oficerów, 2 podchorążych, 24 podoficerów, 841 szeregowych. Ogółem liczba zaprzysiężonych w Obwodzie Opoczno wynosiła 875 żołnierzy.

Siatka konspiracyjna w Opoczyńskim uległa znacznemu zniszczeniu w październiku 1942 r. Było to spowodowane min. przejściem na współpracę z gestapo aresztowanego w sierpniu 1942 r. komendanta Obwodu Opoczno majora Jana Bąkowskiego ps.” Rdzawicz” oraz zdrady Edwarda Stróżyńskiego ps. ”Eda”. Kolejne aresztowania miały miejsce wiosną 1943 r.

1 października 1942 r. Komenda Główna AK mianowała Komendantem Obwodu AK Opoczno kpt. Jana Seredyńskiego ps. ”Bolek”, ”Reda” (pełnił tę funkcję do 17 stycznia 1945 r. W tym czasie zreorganizowano Obwód Opoczno, dzieląc go na 5 rejonów.

Na terenie Obwodu Opoczno AK powstały cztery tajne podchorążówki, małe szpitaliki, izby sanitarne. Szkolono również personel medyczny, rozbudowywano również sieć magazynów na sprzęt i broń. Nad całością służby lekarsko – sanitarnej czuwał dr medycyny porucznik Kazimierz Songin” ps. „Sosna”. Komenda Obwodu Opoczno AK z siedzibą w majątku Solec

Na terenie Obwodu Opoczno utworzono oddział partyzancki „Błysk” dla celów szkoleniowych oraz zadań specjalnych. Pierwszym dowódcą oddziału j jego organizatorem był Jan Włodarski. Oddział składał się z 22 ludzi uzbrojonych w dwa erkaemy, kilka stenów, empi, kb oraz broń krótką i granaty. Do maja 1944 r. oddział „Błysk” dokonał kilka udanych akcji dywersyjnych i sabotażowych. 9 Maja 1944 r. oddział ten został rozgromiony w Sobieniu.

W czerwcu 1944 r. w lasach białaczowskich w gajówce Ossa został zorganizowany oddział partyzancki „Trop” pod dowództwem ppor. ”Groma”- Jana Mateckiego W jego skład weszli min. partyzanci, którzy ocaleli z oddziału „Błysk”. Oddział „Grom” stoczył min. bój pod Huciskami i przeprowadził akcję zaczepną na stacje kolejową w Słomiance. 10 Lipca 1944 r. oddział otrzymał rozkaz przyłączenia się do tworzącego się 25 pułku piechoty im. Ziemi Piotrkowsko-Opoczyńskiej AK.

Szersza akcja partyzancka na ziemi opoczyńskiej rozpoczęła się latem 1944 r. 20 lipca 1944 r. rozpoczęła się koncentracja oddziałów partyzanckich w Barkowicach w wyniku której powstał 25 pp. AK.W jego skład weszły oddziały partyzanckie – „Burza”,”Błyskawica”,”Grom-Maj”, „Trop”, Oddział Lotniczy „Henryka”. Jesienią 1944 r. dołączył do nich oddział „Dolin”. Dowódcą 25 pp został major Rudolf Majewski ps. ”Leśniak”. Pułk ten w ciągu 113 dni swego istnienia stoczył 26 potyczek z Niemcami na terenie Inspektoratu Piotrków i terenów ościennych. Do najważniejszych z nich należały bitwy pod Diablą Górą, Kolonią Jawor, pod Józefowem, Stefanowem, Widuchem i Białym Ługiem. Przez cały czas pobytu i walk 25 pp AK na obszarze Obwodu Opoczno utrzymywała się ścisła współpraca i łączność między pułkiem a rejonami i placówkami AK na terenie opoczyńskiego. Współpraca ta polegała przede wszystkim na pomocy w zaopatrzeniu w żywność oraz pomocy dla rannych i chorych partyzantów. W ślad za koncentracją oddziałów na teren Obwodu Opoczno została przydzielona radiostacja przenośna. Prowadzili ją kpr. Mieczysław Sikorski ps.” Józef” oraz radiotelegrafista „Adam”.

W okresie okupacji w Opoczyńskim funkcjonował Kedyw. Pierwszym komendantem Kedywu w Opoczyńskim był por. Stanisław Grochulski ps. ”Michał”, ”Józef”, który pełnił tę funkcję do października 1943 r. Zginął w czasie pacyfikacji niemieckiej na terenie nadleśnictwa Błogie-Taraska n. Czarną. Następnym komendantem był por. Zdzisław Brzeski ps. ”Topór”, który pełnił tę funkcję do końca listopada 1944 r. (do czasu rozwiązania Kedywu) Kierownictwo Dywersji Obwodu Opoczno podlegało Komendantowi Kedywu Okręgu AK Łódź, którym kierował cichociemny kpt. Adam Trybus ps. ”Gaj’.

Jedną z akcji Kedywu opoczyńskiego było wykonanie wyroku śmierci na granatowym policjancie z Opoczna, który wysługiwał się Niemcom.

Komenda Obwodu Opoczno AK miała swoją siedzibę w majątku Solec, do 26 grudnia 1944 r. Aresztowania w pobliskim terenie spowodowały obławę na Solec. W dwa tygodnie potem na teren opoczyńskiego wkroczyły wojska radzieckie. Z tą chwilą praca konspiracyjna została przerwana. Z dniem 17 stycznia 1945 r. na rozkaz Komendanta Okręgu i Inspektoratu-

-ogniwa, rejony i placówki AK w Opoczyńskim zostały przerwane.

 

                                                                                                  Lidia Świątek




Niestety aktualne dane pogodowe nie są dostępne!




Data powered by

 
Newslleter
Imię: